Newsletter   |   Spis Treści   |   Co zabrać w podróż   |   Recenzje   |   Wycieczki  |   Prawo  |   Filmy  |   Współpraca i Reklama  |   O mnie

25 listopada 2013

Raport : Ścieżki rowerowe w Tarnowie cz. 1

350 tys. zł właśnie tyle pieniędzy z kasy miasta ma zostać przeznaczone w 2014 roku na przebudowę ścieżek rowerowych na dziesięciokilometrowym odcinku od ul. Witosa do al. Jana Pawła II. Niestety zgodnie z PORD pod nazwą Droga Rowerowa kryje się również pojęcie Droga Pieszo-Rowerowa. Realia pokazują, że chodzi głównie o zbudowane z kostki chodniki po których mogą poruszać się także rowerzyści. Dziury, wyboje, wysokie krawężniki oraz nieudolne oznakowanie. Całość wygląda tak jakby zabrali się  za to jacyś kretyni, którzy w całym swoim życiu mają tyle wspólnego z rowerami, że potrącili kiedyś rowerzystę. Jeśli chcę pokonać ten odcinek zgodnie z prawem, stracę na tym dwukrotnie więcej czasu, niż jadąc ulicą. Skąd wiem? Sprawdzałem.  Dlaczego akurat ten odcinek ma zostać "przebudowany"? Po pierwsze łączy on dwie skrajne części miasta, a po drugie jest on na co dzień użytkowany przez dużą część mieszkańców, którzy dojeżdżają rowerami na Azoty, tak więc jednym krańcem jest duży zakład pracy ( a w zasadzie kilka wsi przylegających do miasta ale o tym kiedy indziej), a drugim osiedla, na których mieszka łącznie 1/4 Tarnowian.

 Pełna treść : http://na-rower.com/?p=664

20 listopada 2013

Rower, praca i cztery pory roku

Każdy w życiu pragnie zmian. Blisko trzy lata temu postanowiłem coś zmienić w swoim życiu. Całymi dniami siedziałem w pracy, potem siedziałem w domu i jedyny czas aby się poruszać przypadał na weekend. Stąd wziął się pomysł żebym codziennie dojeżdżał do pracy rowerem. Żeby go zrealizować musiałem zmienić swoje podejście jak również cykl dnia,  zrezygnować z kliku rzeczy lub wymienić je na inne. Do pracy dojeżdżam codziennie, niezależnie od pogody, dlatego uważam, że mam już jakąś wiedzę w tym temacie, którą mogę się z wami podzielić. Zaczynajmy!
"Kto chodzi i korzysta z rowerów, straci - powiedzmy - dwa lata więcej na dojazdy, ale będzie żyć średnio siedem lat dłużej od osoby, która porusza się tylko samochodem. Pięć lat więcej życia - warto to przemyśleć."
Prof. Jan Gehl

Pełna treść :  http://na-rower.com/?p=392