Newsletter   |   Spis Treści   |   Co zabrać w podróż   |   Recenzje   |   Wycieczki  |   Prawo  |   Filmy  |   Współpraca i Reklama  |   O mnie

30 września 2013

162 km | Tarnów - Skarżysko Kamienna

Mego przyjaciela planowałem odwiedzić już dawno temu, a w połowie sierpnia zaświtał mi w głowie plan, aby pojechać do niego rowerem.  Pomysł nieco szalony, w sam raz  na zwieńczenie sezonu. Przy okazji miałem chęć pobić swój poprzedni maksymalny dystans i udało się. Teraz ostrzę pazury na 200km+ w przyszłym roku.

Pełna treść wpisu znajduje się tutaj : http://na-rower.com/?p=140

10 września 2013

Weekend w Beskidzie Sądeckim

W tak piękny dzień jak ten (tj. 06.09.2013) postanowiłem spakować plecak i wyjechać w Beskid Sądecki. W sobotę przed 10:00 byłem już na stacji w Rytrze. Najpierw podjechałem na ruiny zamku, zjadłem domową szarlotkę i ruszyłem na Cyrlę. Mozolny wyjazd i wypychanie. Tak mogę w trzech słowach opisać jak znalazłem się pod schroniskiem. Tam nastąpił krótki odpoczynek, a po nim długa droga na Halę Łabowską. Droga, która tam prowadzi jest szlakiem konnym i choć mogłoby się wydawać, że na rowerze droga powinna minąć szybko i przyjemnie, to jednak wcale tak nie było. Nie posiadam stalowych łydek, a w dodatku moja największa tarcza z tyłu ma tylko 28 zębów więc bardziej strome podjazdy najzwyczajniej podchodziłem  W schronisku na Łabowskiej zrobiłem dłuższy postój na obiad. Po jedzeniu jeszcze chwilka odpoczynku i ruszam dalej. Na całe szczęście od schroniska w kierunku Wierchomli prowadził już szlak rowerowy. Jechało się super (no pomijając podjazdy). Podczas całego zjazdu mijałem biegaczy, różnych narodowości, wieku i grubości łydek.

Pełna treść : http://na-rower.com/?p=280