Newsletter   |   Spis Treści   |   Co zabrać w podróż   |   Recenzje   |   Wycieczki  |   Prawo  |   Filmy  |   Współpraca i Reklama  |   O mnie

20 sierpnia 2013

84 km | Zalipie - wycieczka pędzlem malowana

Sobota. Niebo za oknem straszyło rychłą ulewą, a wiatr dął tak mocno, że potrafił nieznacznie zmienić tor jazdy. Dzień wspaniały by zostać w domu i poczytać książkę pijąc ciepłą herbatę z miodem podczas gdy na gramofonie potrzaskiwałaby cichutko  Joshua Tree. Postanowiłem wybrać rower. Przebrałem się, spakowałem potrzebne rzeczy (oraz kilka niepotrzebnych - jak się później okazało) i zapominając dopompować koła, ruszyłem przed siebie. Nie miałem zbyt wielkich planów, w zasadzie nie miałem żadnych planów. W dodatku po kilku pierwszych kilometrach w głowie kołatało się "zawrócić, zawróć do domu! Herbata, płyta i książka - pomyśl o tym...".

Pełna treść  : http://na-rower.com/?p=1229